“…Rydet bywa współcześnie, zbyt pochopnie, oceniana przez pryzmat cyklu: Zapis socjologiczny, którego wartość wywodzi się z narracji właściwej dla społecznie zaangażowanej sztuki krytycznej, abstrahując od wartości artystycznej samych prac w nim zawartych. Na wystawie mogliśmy zobaczyć także prace z innych cykli Rydet, które w swej profetyczności są jak baśniowe teodycee, będące przeczuciem naiwnej epifanii współczesnego, eklektycznego świata. I jeżeli te cykle możemy uznać za wyraz estetycznego i formalnego buntu, to kobiece portrety zawarte w cyklu Czas przemijania są jak modlitwa, która nie szuka odpowiedzi na cierpienie zawarte w przemijaniu, ale uważnie go doświadcza. Sztuka Rydet jest komplementarna jako wyraz twórczej postawy. I poprzez to otwiera w nas przestrzeń na dialog z pięknem i ontologią ukrytą w codzienności…” O wystawie

Fundacja im. Zofii Rydet